John Nasbitt - amerykański futurysta stwierdził kiedyś, że lot Sputnika na orbitę był zarówno pierwszym, jak i ostatnim etapem eksploracji kosmosu, ponieważ ludzkość zamiast patrzeć na Wszechświat głównie spogląda na siebie. Teza mocno ryzykowna, ale faktem jest, że większość obiektywów sztucznych satelitów skierowana jest na Ziemię. I trudno się dziwić - widok naszej planety jest po prostu piękny. Serwis Space.com opublikował właśnie ranking dziesięciu najsłynniejszych zdjęć zrobionych Ziemi z kosmosu.
Otwiera go fotografia wykonana przez załogę statku Apollo 8 w grudniu 1968 roku. Zrobiono ją w chwili, gdy kapsuła z trzema astronautami na pokładzie kończyła pierwsze okrążenie Księżyca. Oto oryginalna pozycja zdjęcia - często jest ono prezentowane w pozycji odwróconej o 90 stopni.

Na miejscu dziewiątym zestawienia uplasowało się zdjęcie zrobione przez sondę Galileo 11 grudnia 1990 roku, niedługo po tym jak próbnik rozpoczął swoją trwającą trzy lata podróż w stronę Jowisza. Na fotografii widać wyraźnie Amerykę Południową i Antarktydę.

Kolejne zdjęcie zostało wykonane przez sondę Voyager 1 18 września 1977 roku z odległości ponad siedmiu milionów kilometrów i przedstawia Ziemię i Księżyc w jednym ujęciu. Ponieważ nasza planeta jest wielokrotnie jaśniejsza od swojego naturalnego satelity zdjęcie musiało zostać poddane obróbce, tak aby oba ciała niebieskie było wyraźnie widać na fotografii.

Na miejscu siódmym znalazło się zdjęcie wykonane w marcu 2005 roku przez sondę Rosetta lecącą w kierunku komety 67P/Churyumov-Gerasimenko. Sfotografowanie naszej planety zarówno w świetle widzialnym, jak i w podczerwieni pozwoliło na dokładne skalibrowanie instrumentów naukowych.

Pozycja szósta należy do załogi księżycowej misji Apollo 17. Na zdjęciu widzimy astronautę Harrisona Schmitta, Ziemię i amerykańską flagę. Zdjęcie wykonano w dolinie Taurus-Littrow w 1972 roku.

W sierpniu 2005 roku sonda Messenger lecąc w stronę pierwszej planety naszego układu, Merkurego sfotografowała Ziemię używając do tego fal o różnej długości. Efekt jest niezwykle interesujący:

Na miejscu czwartym znalazło się zdjęcie, które co prawda jest dość niewyraźne, ale przedstawia naszą planetę w obiektywie amerykańskiej sondy Mars Reconnaissance Orbiter, która po trzech dniach od startu 15 sierpnia 2005 roku sfotografowała naszą planetę w celu kalibracji urządzeń służących do obserwacji zmian pogody na Marsie.

Zdjęcie umieszczone poniżej zostało wykonane przez sondę Cassini 15 sierpnia 2006 roku. Widzimy na nim odległe o ok. 2 miliony kilometrów pierścienie Saturna, oraz Ziemię, która z odległości ponad półtora miliarda kilometrów wygląda jedynie jak niewielka, jasna plamka. Na fotografii można dostrzec również jeden z księżyców Saturna - Enceladusa.

Drugie miejsce w zestawieniu zajmuje pierwsze miejsce zrobione Ziemi z innej planety. Wykonał je robot Rover Spirit z powierzchni Marsa.

I wreszcie zwycięzca: miejsce pierwsze otrzymuje fotografia wykonana w 1990 roku przez sondę Voyager 1. Widać na nim Ziemię uchwyconą w kadrze z odległości niemal 8 miliardów kilometrów. Amerykański naukowiec Carl Sagan po zobaczeniu tego zdjęcia powiedział: "... samotna drobina w otaczającej ją ciemności kosmosu. To zdjęcie przypomina nam, że powinniśmy bardziej chronić tę niebieską, jasną plamkę - jedyny dom jaki w tej chwili mamy."

(Fot. JSC, NASA, ESA)